Robotaxi w Europie. Waymo rozpocznie testy w Monachium

Marek Woźniak • • 0 komentarzy

Europa może być o krok od rozpoczęcia nowego etapu motoryzacji. Waymo, jedna z najbardziej zaawansowanych firm zajmujących się autonomiczną jazdą, rozpoczyna przygotowania do uruchomienia usługi robotaxi w Monachium. Pierwsze samochody pojawią się na ulicach miasta już w najbliższych tygodniach, a komercyjne przejazdy bez kierowcy mają rozpocząć się pod koniec 2027 roku.

To ważny moment nie tylko dla Waymo. Monachium jest jednym z najważniejszych europejskich centrów motoryzacyjnych, a wybór tego miasta pokazuje, że autonomiczna jazda zaczyna być traktowana jako kolejny etap rozwoju samochodów elektrycznych.

Waymo przyjeżdża do miasta BMW

Wybór Monachium nie jest przypadkowy.

Bawarska stolica jest jednym z najważniejszych europejskich ośrodków technologii motoryzacyjnych. To tutaj swoje siedziby mają między innymi najwięksi niemieccy producenci samochodów i tysiące firm związanych z przemysłem motoryzacyjnym.

Waymo chce rozpocząć działalność właśnie w takim środowisku.

Pierwsze samochody firmy pojawią się na ulicach Monachium już w najbliższych tygodniach. Początkowo nie będą jednak jeździły całkowicie autonomicznie. Waymo rozpocznie od ręcznego mapowania miasta i zbierania danych potrzebnych do dostosowania systemu do lokalnych warunków.

Najpierw człowiek za kierownicą

Waymo stosuje podobny schemat również w innych miastach.

Pierwszy etap polega na dokładnym poznaniu ulic, skrzyżowań, znaków, sygnalizacji świetlnej i zachowania innych uczestników ruchu.

Samochody będą początkowo prowadzone przez ludzi. Następnie rozpoczną się testy autonomicznego systemu z wyszkolonymi specjalistami siedzącymi za kierownicą.

Dopiero po przejściu kolejnych etapów firma będzie mogła rozpocząć jazdę bez człowieka za kierownicą.

Waymo zapowiada komercyjne przejazdy dla mieszkańców Monachium pod koniec 2027 roku. Firma musi jednak wcześniej uzyskać wszystkie wymagane zgody niemieckich i lokalnych władz.

To nie będzie zwykły samochód z dużym ekranem

Samochody Waymo są projektowane jako pojazdy autonomiczne.

Na ich dachach znajdują się charakterystyczne zestawy czujników, w tym lidar, kamery i radary. Wszystkie te urządzenia współpracują ze sobą, aby samochód mógł obserwować otoczenie i przewidywać zachowanie innych uczestników ruchu.

System nie ogranicza się więc do rozpoznawania drogi znajdującej się bezpośrednio przed samochodem.

Samochód musi jednocześnie analizować pieszych, rowerzystów, inne pojazdy, sygnalizację, znaki drogowe i sytuacje, które mogą pojawić się za kilka sekund.

Właśnie dlatego przygotowanie robotaxi do nowego miasta trwa znacznie dłużej niż zwykłe uruchomienie samochodu nawigującego według map Google.

Dlaczego Monachium?

Waymo wskazuje na kilka powodów wyboru Monachium.

Miasto jest ważnym centrum technologicznym i motoryzacyjnym, ma rozwiniętą infrastrukturę oraz bardzo zróżnicowany ruch.

To dobre środowisko do sprawdzenia, jak autonomiczny system radzi sobie z europejskimi warunkami.

Monachium różni się również od amerykańskich miast, w których Waymo prowadzi już komercyjne usługi.

Europejskie skrzyżowania, węższe ulice, rowerzyści, tramwaje i inna organizacja ruchu będą dla systemu kolejnym wyzwaniem.

Waymo chce więc zebrać lokalne dane i odpowiednio dostosować swój system przed uruchomieniem usługi.

Niemcy mają ważną przewagę

Niemcy są jednym z pierwszych państw Unii Europejskiej, które stworzyły ramy prawne pozwalające na funkcjonowanie pojazdów autonomicznych na drogach publicznych.

To jeden z powodów, dla których właśnie ten kraj stał się ważnym miejscem dla firm rozwijających autonomiczną jazdę.

Nie oznacza to jednak, że Waymo może po prostu przyjechać do Monachium i rozpocząć przewożenie pasażerów.

Firma musi przejść przez kolejne procedury, uzyskać odpowiednie pozwolenia i współpracować z niemieckimi oraz lokalnymi władzami.

Technologia jest więc tylko jedną częścią całego przedsięwzięcia.

Waymo ma już ogromne doświadczenie

Przewagą firmy jest doświadczenie zdobyte podczas wieloletnich testów.

Waymo podaje, że jego samochody wykonały już ponad 20 milionów przejazdów, a usługa jest dostępna w kilkunastu amerykańskich miastach.

Firma twierdzi również, że jej flota wykonuje setki tysięcy komercyjnych przejazdów tygodniowo.

Monachium nie będzie więc eksperymentem przeprowadzanym od zera.

Będzie raczej kolejnym etapem wdrażania technologii, która została już przetestowana na dużą skalę.

Europa nie czeka jednak na jednego gracza

Waymo nie będzie jedyną firmą walczącą o rynek autonomicznych taksówek.

W Europie swoje rozwiązania rozwijają między innymi Volkswagen, Mobileye, Wayve oraz inne firmy technologiczne.

Volkswagen prowadzi już pilotażowe projekty autonomicznych taksówek w Niemczech, a Londyn również przygotowuje się do uruchomienia usług bez kierowców.

Europa może więc stać się jednym z najważniejszych pól rywalizacji pomiędzy producentami samochodów, firmami technologicznymi i operatorami transportu.

Waymo kontra Tesla – dwie różne drogi do autonomii

Najciekawsza rywalizacja może dotyczyć jednak nie tylko firm oferujących robotaxi.

Waymo i Tesla reprezentują bowiem dwie bardzo różne filozofie rozwoju autonomicznej jazdy.

Waymo korzysta z wielu rodzajów czujników – między innymi kamer, radarów i lidarów. Tesla stawia przede wszystkim na kamery oraz systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Waymo podkreśla, że jego podejście wykorzystujące wiele niezależnych źródeł informacji zapewnia większą redundancję.

Spór o to, czy do pełnej autonomii potrzebny jest lidar, jest jednym z najważniejszych technologicznych konfliktów w świecie samochodów autonomicznych.

Czy robotaxi zastąpią taksówki?

Na razie byłoby zdecydowanie za wcześnie, aby tak twierdzić.

Robotaxi mogą jednak zmienić sposób funkcjonowania miejskiego transportu.

Samochód bez kierowcy może jeździć przez większą część doby, nie potrzebuje pensji kierowcy i może być wykorzystywany przez wielu pasażerów.

W teorii oznacza to możliwość obniżenia kosztu pojedynczego przejazdu.

Z drugiej strony pojawiają się pytania dotyczące odpowiedzialności za wypadki, ubezpieczenia, prywatności, cyberbezpieczeństwa oraz wpływu autonomicznych taksówek na korki.

Jeżeli robotaxi staną się bardzo tanie, mogą nie tylko zastąpić część tradycyjnych taksówek, ale również zmienić podejście ludzi do posiadania własnego samochodu.

Dlaczego to ważne również dla elektromobilności?

Waymo pokazuje jeszcze jedną rzecz.

Samochód elektryczny coraz częściej przestaje być postrzegany wyłącznie jako pojazd z innym rodzajem napędu.

Może stać się częścią całego systemu mobilności.

Autonomiczny samochód może samodzielnie odebrać pasażera, zawieźć go na miejsce, pojechać do ładowarki, naładować baterię i wrócić do pracy.

W takim modelu samochód staje się usługą, a nie tylko własnością kierowcy.

To jeden z powodów, dla których rozwój robotaxi warto obserwować razem z rozwojem samochodów elektrycznych.

Monachium może być początkiem większej zmiany

Jeżeli Waymo rzeczywiście uruchomi komercyjne przejazdy pod koniec 2027 roku, Monachium stanie się jednym z pierwszych europejskich miast, w których mieszkańcy będą mogli korzystać z dużej, komercyjnej usługi autonomicznych samochodów.

To może otworzyć drogę do kolejnych miast.

Waymo zapowiada dalszą ekspansję, a konkurenci również przygotowują własne projekty.

Dlatego znaczenie tej decyzji jest większe niż sama obecność kilku samochodów Waymo na ulicach Monachium.

Jeżeli projekt się powiedzie, może stać się punktem odniesienia dla całej Europy.

Samochód bez kierowcy jest coraz bliżej

Jeszcze kilka lat temu autonomiczny samochód bez kierowcy wydawał się technologiczną ciekawostką.

Dzisiaj Waymo wykonuje setki tysięcy przejazdów tygodniowo, a kolejne miasta przygotowują się do uruchomienia podobnych usług.

Monachium będzie kolejnym ważnym testem.

Jeżeli Waymo pokona bariery technologiczne, prawne i organizacyjne, w 2027 roku mieszkańcy europejskiego miasta mogą po raz pierwszy na dużą skalę zamówić samochód, który przyjedzie po nich bez człowieka za kierownicą.

I być może właśnie wtedy rozpocznie się kolejny etap rewolucji motoryzacyjnej.


Źródła:

  • Waymo – informacje dotyczące rozpoczęcia działalności w Monachium.
  • Reuters – informacje dotyczące planowanych testów autonomicznych samochodów Waymo w Niemczech.
  • TechCrunch – szczegóły dotyczące planowanego uruchomienia robotaxi w Monachium i procesu uzyskiwania pozwoleń.
Udostępnij:
Marek Woźniak

Redaktor EV — Testuje elektryki od 2020 roku, fan długich tras, muzyki rockowej i spania poza domem. Aktualnie posiadam BMW i4 M50, ale już myślę o zmianie... nie chce już nic tak szybkiego.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.