Mój Elektryk: ile pieniędzy zostało? Najnowsze dane NFOŚiGW

Tomasz Lewandowski • • 0 komentarzy

Program „Mój Elektryk” zbliża się do końcowego rozliczenia. Według najnowszych danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej złożono już 27 296 wniosków o dofinansowanie, a łączna kwota wnioskowanego wsparcia wyniosła ponad 964,4 mln zł.

Na zatwierdzone wnioski przeznaczono już ponad 885,7 mln zł. Z całkowitej alokacji programu wynoszącej 960 mln zł pozostało 74,1 mln zł. Dane dotyczą stanu na 2 września 2026 roku.

Prawie 27,3 tys. wniosków

Program „Mój Elektryk” był jednym z najważniejszych instrumentów wsparcia rozwoju samochodów zeroemisyjnych w Polsce. Z najnowszych statystyk NFOŚiGW wynika, że w ramach wszystkich ścieżek programu złożono 27 296 wniosków.

Łączna wartość wnioskowanego dofinansowania wyniosła 964 432 656 zł, czyli nieco więcej niż pierwotna alokacja programu wynosząca 960 mln zł. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te pieniądze zostały już wypłacone.

Do 2 września zatwierdzono 24 473 wnioski na łączną kwotę 885 769 417 zł. Wypłacono natomiast 871 925 849 zł w ramach 24 276 wniosków.

Największą część programu stanowił leasing

Największa część budżetu „Mojego Elektryka” została przeznaczona na ścieżkę bankową, czyli przede wszystkim dofinansowanie związane z leasingiem samochodów elektrycznych.

W tej części programu złożono 15 921 wniosków, a kwota wnioskowanego dofinansowania wyniosła ponad 635,3 mln zł.

Dla porównania, przedsiębiorcy i inne podmioty złożyli 6 327 wniosków na ponad 219,2 mln zł, a osoby fizyczne 5 048 wniosków na ponad 109,8 mln zł.

Ile pieniędzy faktycznie zostało?

Całkowita alokacja programu wynosi 960 mln zł. Według danych NFOŚiGW na 2 września pozostało dokładnie 74 130 593 zł, czyli około 8 proc. całego budżetu.

Warto jednak zwrócić uwagę na sposób prezentowania tych danych. Pozostała alokacja nie oznacza automatycznie nowej puli pieniędzy, którą można obecnie wykorzystać na składanie nowych wniosków.

Program „Mój Elektryk” został zastąpiony przez uruchomiony w 2025 roku program NaszEauto, a obecne statystyki dotyczą rozliczania i realizacji wcześniejszego programu.

Mój Elektryk został zastąpiony przez NaszEauto

„Mój Elektryk” był programem obejmującym między innymi zakup oraz leasing nowych pojazdów zeroemisyjnych. W 2025 roku jego miejsce zajął program NaszEauto, finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

NaszEauto obejmował wsparcie zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego nowych zeroemisyjnych pojazdów kategorii M1, M2 oraz N1.

Nabór w NaszEauto zakończył się 30 kwietnia 2026 roku lub wcześniej w przypadku wyczerpania środków. We wrześniu 2026 roku trwały natomiast procesy związane z oceną złożonych wniosków.

Ile samochodów elektrycznych wsparł program?

Statystyki pokazują skalę zainteresowania dopłatami. Łącznie zatwierdzono już ponad 24,4 tys. wniosków, a ponad 24,2 tys. zostało wypłaconych.

Największa liczba wniosków przypadła na ścieżkę leasingową. To ważna informacja, ponieważ pokazuje, jak duże znaczenie dla rozwoju elektromobilności w Polsce mają zakupy samochodów elektrycznych finansowane przez firmy i leasing.

Najważniejsze liczby programu „Mój Elektryk”

Parametr Wartość
Złożone wnioski 27 296
Wnioskowane dofinansowanie 964,4 mln zł
Zatwierdzone wnioski 24 473
Wartość zatwierdzonych wniosków 885,8 mln zł
Wypłacone dofinansowanie 871,9 mln zł
Pozostała alokacja 74,1 mln zł
Całkowita alokacja programu 960 mln zł

Co dalej z dopłatami do samochodów elektrycznych?

„Mój Elektryk” nie jest już programem, w ramach którego należy oczekiwać nowego naboru. Dla osób zainteresowanych dopłatami kluczowe znaczenie ma obecnie program NaszEauto oraz rozliczanie wniosków, które zostały w nim złożone.

Jednocześnie dane dotyczące „Mojego Elektryka” pokazują, że popyt na publiczne wsparcie zakupu samochodów elektrycznych był znaczący. Łączna wartość wnioskowanego dofinansowania przekroczyła nawet pierwotnie zakładaną alokację 960 mln zł.

Dla rynku elektromobilności ważne będzie więc to, czy po zakończeniu obecnych programów pojawią się kolejne instrumenty wspierające zakup samochodów zeroemisyjnych. Na razie oficjalne dane pokazują przede wszystkim skalę wykorzystania dotychczasowego programu.

Źródła

Udostępnij:
Tomasz Lewandowski

Redaktor — Recenzuje auta elektryczne w codziennym użytkowaniu. Piszę o technologii, ale też ją tworzę, fan TESLI - ale nie zagorzały ;-) W wolnym czasie biegam, jak nie jadę autem.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.