TEST: Hyundai Kona Electric I generacji (39,2 / 64 kWh) — Używany hit rynku wtórnego. Czy to wciąż najlepszy stosunek ceny do zasięgu, czy miną z opóźnionym zapłonem?

Katarzyna Nowak • • 0 komentarzy
📍 Spis treści

Hyundai Kona Electric pierwszej generacji to auto, które w 2018 roku zrewolucjonizowało rynek. Jako jeden z pierwszych masowych samochodów zaoferował realny zasięg przekraczający 300 km w cenie, która nie wymagała zaciągania kredytu hipotecznego. Dziś, na rynku wtórnym w 2026 roku, używane egzemplarze kosztują od 80 do 120 tysięcy złotych, co czyni je jedną z najatrakcyjniejszych propozycji dla osób wchodzących w świat elektromobilności. Ale Kona I generacji to auto zbudowane na platformie spalinowej, co niesie ze sobą konkretne kompromisy, a także jedną, krytyczną wadę fabryczną, o której każdy kupujący musi wiedzieć. Sprawdzamy, czy używana Kona to wciąż genialny wybór, czy może pole minowe.


Wprowadzenie

Gdy Hyundai Kona Electric zadebiutował w 2018 roku, rynek elektryków wyglądał zupełnie inaczej. Tesla Model 3 była jeszcze nowością, a Volkswagen ID.3 dopiero raczkował w fazie koncepcyjnej. Kona Electric wypełniła lukę: oferowała kompaktowe nadwozie crossovera, przyzwoitą jakość wykonania i, co najważniejsze, baterię 64 kWh, która w cyklu WLTP obiecywała 484 km zasięgu. W realnym świecie przekładało się to na solidne 350–380 km latem, co w tamtych czasach było wynikiem rewelacyjnym.

W 2021 roku auto przeszło lifting, który przyniósł nieco złagodzony, mniej „żabi” przód, nowe wzory felg, zaktualizowany system multimedialny z większym ekranem oraz – w niektórych egzemplarzach – ulepszoną ładowarkę pokładową AC do 11 kW. Produkcja tej generacji zakończyła się w 2023 roku, ustępując miejsca całkowicie nowej, większej i bardziej zaawansowanej II generacji.

Dziś, na rynku wtórnym, Kona Electric I generacji jest niezwykle pożądana. Oferuje coś, czego brakuje wielu nowym, budżetowym elektrykom: sprawdzone podzespoły, fizyczne przyciski w kabinie i legendarną, 5-letnią gwarancję Hyundaia (która w przypadku młodszych egzemplarzy z 2022-2023 roku wciąż może być aktywna). Jednak zakup tego auta wymaga świadomości jego ograniczeń: braku pompy ciepła w większości egzemplarzy, wolnego ładowania DC i jednej, kluczowej wady konstrukcyjnej, która objęta była masową akcją serwisową. Ten test ma na celu przeprowadzić Cię przez wszystkie te aspekty, abyś mógł podjąć w 100% świadomą decyzję.


Wygląd zewnętrzny i wnętrze

Design

Design Kony Electric I generacji jest jedną z jej najbardziej polaryzujących cech. Z przodu dominuje charakterystyczny, zamknięty grill (w kolorze nadwozia lub czarny), pod którym ukryte są główne reflektory, a wyżej, na krawędzi maski, znajdują się wąskie światła do jazdy dziennej i kierunkowskazy. Ten „podzielony” układ świetlny nadawał autu nieco „żabiego”, futurystycznego wyglądu, który po liftingu w 2021 roku został nieco złagodzony, zyskując bardziej spójne, pełne światła LED.

Z boku i z tyłu Kona wygląda jak typowy, przysadzisty crossover segmentu B. Ma krótkie zwisy, co przekłada się na dobry kąt natarcia i zjazdu, oraz plastikowe, nie lakierowane nakładki na nadkola i progi, które chronią karoserię przed drobnymi zarysowaniami na parkingu. To auto, które nie udaje sportowca ani luksusowego SUV-a. Jest funkcjonalne, kompaktowe (długość 4180 mm) i łatwe w manewrowaniu.

Mocne strony wyglądu:

  • Kompaktowe wymiary – idealne do ciasnych miejskich przestrzeni
  • Pełne oświetlenie LED (szczególnie w egzemplarzach po liftingu z 2021 r.)
  • Ochronne, nie lakierowane nakładki na nadkola (praktyczne w mieście)
  • Dobra widoczność dookoła dzięki dużym lusterkom i wysokiemu nadwoziu

Słabe strony wyglądu:

  • Kontrowersyjny przód (wersje przed 2021 r.), który nie każdemu przypadnie do gustu
  • Brak „frunka” (przedniego bagażnika) – przestrzeń pod maską zajęta jest przez elektronikę i układ chłodzenia
  • Małe felgi w bazowych wersjach (16 lub 17 cali), które optycznie nie wypełniają nadkoli

Wnętrze

Kabina Kony Electric to miejsce, gdzie auto zdobywa jedne z najwyższych ocen za ergonomię, ale traci punkty za jakość materiałów. Deska rozdzielcza jest prosta, czytelna i, co najważniejsze, zachowuje fizyczne przyciski i pokrętła do obsługi klimatyzacji oraz systemu multimedialnego. W erze, w której producenci chowają wszystko w ekrany dotykowe, fizyczne pokrętło do regulacji temperatury w Konie jest błogosławieństwem dla bezpieczeństwa i wygody podczas jazdy.

Jakość materiałów jest typowa dla Hyundaia z tamtego okresu: górna część deski jest miękka i przyjemna w dotyku, ale boczki drzwi, konsola środkowa i dolne partie to twarde, dźwięczne plastiki. Spasowanie jest jednak bardzo dobre – nic nie trzeszczy, nawet w egzemplarzach z przebiegiem przekraczającym 100 000 km. Fotele przednie są zaskakująco wygodne, z dobrym podparciem bocznym i szerokim zakresem regulacji. Wersje z wyższym wyposażeniem oferują fotele podgrzewane (a nawet wentylowane w topowych wersjach po liftingu), co jest ogromnym atutem.

Niestety, przestrzeń z tyłu jest największą ofiarą platformy spalinowej. Wysoki tunel środkowy (choć w wersji EV nieco niższy niż w spalinowej) i krótki rozstaw osi sprawiają, że dwoje dorosłych na tylnej kanapie będzie podróżować w ciasnocie, zwłaszcza na dłuższych trasach. Dla dzieci lub na krótkie odcinki jest to jednak w pełni akceptowalne.

Najważniejsze cechy wnętrza:

  • Ergonomia: Wzorowa dzięki fizycznym przyciskom klimatyzacji i multimedialnym
  • System multimedialny: 8-calowy (przed liftingiem) lub 10,25-calowy (po liftingu) ekran z Apple CarPlay i Android Auto
  • Fotele: Wygodne, z opcją podgrzewania i wentylacji (wyższe wersje)
  • Miejsce z tyłu: Ograniczone, szczególnie w zakresie przestrzeni na kolana i stóp
  • Bagażnik: 332 litry – mało jak na crossovera, ale ustawne

Osiągi i dynamika

Silnik elektryczny

Hyundai oferował Konę Electric w dwóch wariantach mocy, z których na rynku wtórnym zdecydowanie dominuje i jest bardziej polecany wariant mocniejszy:

  • Wariant podstawowy (39,2 kWh): 100 kW (136 KM), 395 Nm
  • Wariant Long Range (64 kWh): 150 kW (204 KM), 395 Nm
  • Napęd: na przednią oś (FWD)
  • Prędkość maksymalna: 155 km/h

Osiągi w praktyce

Wersja 204 KM to prawdziwa „usypialnia policjantów” w segmencie miejskich crossoverów. 395 Nm momentu obrotowego dostępnych od zerowych obrotów sprawia, że Kona rusza z miejsca z niezwykłą żwawością. Przyspieszenie 0–100 km/h zajmuje jej zaledwie 7,6 sekundy, co w codziennej jeździe przekłada się na błyskawiczne włączanie się do ruchu, pewne wyprzedzanie na drogach ekspresowych i ogólną łatwość prowadzenia w ruchu miejskim.

Wersja 136 KM jest również wystarczająca do miasta, ale na autostradzie lub przy pełnym obciążeniu auta, jej rezerwa mocy szybko się wyczerpuje. Dla większości kupujących używaną Konę, wersja 64 kWh / 204 KM jest jedynym słusznym wyborem.

Ciekawostką i ogromnym atutem Kony jest system i-Pedal. Po aktywacji (przycisk na konsoli środkowej), auto umożliwia jazdę przy użyciu wyłącznie pedału przyspieszenia. Zwolnienie nacisku powoduje silną rekuperację, która potrafi zatrzymać auto do zera bez użycia hamulca nożnego. W gęstym, miejskim korku i-Pedal to absolutny game-changer, który po przetestowaniu trudno jest porzucić.

Układ jezdny

Zawieszenie Kony jest zestrojone z wyraźnym nastawieniem na komfort. Jest miękkie, dobrze tłumi studzienki i progi zwalniające, co w połączeniu z cichą pracą napędu elektrycznego daje bardzo relaksujące wrażenia z jazdy po mieście. Wada napędu na przednią oś (FWD) w połączeniu z wysokim momentem obrotowym (395 Nm) ujawnia się jednak na mokrej nawierzchni lub śniegu: przy gwałtownym ruszaniu koła przednie mogą buksować, a układ kontroli trakcji musi mocno interweniować. Na suchym asfalcie auto prowadzi się jednak przewidywalnie i bezpiecznie.


Zasięg i zużycie energii

Bateria

  • Pojemność (39,2 kWh): użyteczna ok. 39 kWh
  • Pojemność (64 kWh): użyteczna ok. 64 kWh
  • Typ ogniw: litowo-jonowe NMC (niklowo-manganowo-kobaltowe)
  • Chłodzenie: cieczą (aktywny układ termiczny)
  • Gwarancja: 8 lat lub 160 000 km (na pojemność powyżej 70%)

Fakt, że bateria w Konie jest chłodzona cieczą, a nie powietrzem (jak w wczesnym Nissanie Leaf), jest jej ogromną zaletą. Zapewnia to stabilną temperaturę ogniw, co przekłada się na wolniejszą degradację i możliwość wielokrotnego szybkiego ładowania bez drastycznego ograniczania mocy.

Zasięg w praktyce – Wersja 64 kWh (najpopularniejsza)

Warunki Zasięg realny (SOH ~90-95%) Zużycie energii
Lato – miasto 400–450 km 14–16 kWh/100 km
Lato – trasa 90 km/h 360–400 km 16–18 kWh/100 km
Lato – autostrada 120 km/h 280–320 km 20–23 kWh/100 km
Zima – miasto (bez pompy ciepła) 240–280 km 21–24 kWh/100 km
Zima – autostrada (bez pompy ciepła) 180–220 km 28–32 kWh/100 km
Średnio – cykl mieszany (lato) 350–380 km 17–19 kWh/100 km

Kluczowa uwaga dotycząca zimy: Większość egzemplarzy Kony Electric I generacji sprzedawanych w Europie (w tym w Polsce) NIE posiadała pompy ciepła. Była to opcja dostępna głównie w najdroższych wersjach wyposażenia lub w specyficznych rynkach (np. Norwegia). Brak pompy ciepła oznacza, że ogrzewanie kabiny odbywa się za pomocą tradycyjnej, energochłonnej grzałki oporowej (PTC). W mroźne dni (-5°C i mniej) zasięg może spaść nawet o 30–40% w porównaniu do lata. Posiadanie podgrzewanych foteli i kierownicy jest w tym aucie nie luksusem, ale koniecznością, aby zminimalizować użycie nawiewu i ratować kilometry zasięgu.


Komfort jazdy

Wyciszenie

Kona Electric jest bardzo cichym autem. W mieście jedynym dźwiękiem jest delikatny szum opon. Na autostradzie, przy prędkościach 120–140 km/h, do kabiny dociera szum opływu powietrza (ze względu na kanciastą sylwetkę crossovera) oraz szum opon, ale nie jest to poziom męczący czy dyskwalifikujący auto z dalszych podróży. Wyciszenie stoi na solidnym, wyższym poziomie niż w wielu budżetowych konkurentach.

Zawieszenie i fotele

Jak wspomniano, zawieszenie jest miękkie i komfortowe. Fotele, zwłaszcza w wersjach z podgrzewaniem i wentylacją, zapewniają świetne wsparcie na długich dystansach. Jedynym elementem, który może męczyć, jest sztywna, plastikowa konsola środkowa, o którą można przypadkiem uderzyć kolanem, oraz wspomniana już ciasnota na tylnej kanapie dla wysokich pasażerów.


Systemy multimedialne i wyposażenie

System multimedialny

Przed liftingiem (2018–2020) Kona korzystała z systemu z 8-calowym ekranem, który był funkcjonalny, ale graficznie przestarzały i nieco wolny. Po liftingu (2021–2023) wprowadzono 10,25-calowy ekran z nowszym interfejsem, który działał zauważalnie szybciej i oferował lepszą integrację z telefonem.

W obu przypadkach system obsługuje Apple CarPlay i Android Auto (w nowszych rocznikach często już bezprzewodowo, w starszych przez kabel USB). To ogromny atut, który niweluje niedoskonałości wbudowanej nawigacji. Fizyczne przyciski pod ekranem to największa zaleta ergonomii tego auta.

Typowe wyposażenie (wersje Style / Premium po liftingu)

  • Pełne oświetlenie LED (reflektory i tylne lampy)
  • Podgrzewane fotele przednie i podgrzewana kierownica (często w standardzie w wyższych wersjach)
  • Wentylowane fotele przednie (w topowych wersjach)
  • Kamera cofania z dynamicznymi liniami i czujniki parkowania
  • System i-Pedal (jednopedałowa jazda)
  • Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna
  • Bezkluczykowy dostęp i uruchamianie przyciskiem
  • Asystent utrzymywania pasa ruchu i asystent hamowania awaryjnego (FCA)

Praktyczność

Bagażnik

  • Pojemność: 332 litry (standardowo)
  • Po złożeniu siedzeń: 1114 litrów
  • Kształt: Ustawny, ale stosunkowo płytki i z wysokim progiem załadunku
  • Frunk: Brak

332 litry to wynik przeciętny, a nawet poniżej średniej w segmencie crossoverów (dla porównania, Hyundai Kona spalinowa ma 361 l, a nowsza Kona EV II generacji ma 466 l). W praktyce mieści to zakupy i jedną średnią walizkę, ale na rodzinne wakacje będzie wymagać kreatywnego pakowania. Na plus zasługuje fakt, że podłoga bagażnika jest płaska, a pod nią znajduje się schowek na kable do ładowania.

Ładowanie

Typ ładowania Moc (Wczesne 2018-2020) Moc (Późne 2021-2023) Czas (0-100%, 64 kWh)
Gniazdko domowe 230V 2,3 kW 2,3 kW ok. 28–30 godzin
Wallbox / AC (1-faza) 7,2 kW 7,2 kW ok. 9–10 godzin
Wallbox / AC (3-fazy) Brak (max 7,2 kW) 11 kW (opcja) ok. 6–6,5 godziny (dla 11 kW)
Ładowarka publiczna DC (CCS) max 77 kW max 77 kW ok. 45–50 minut (10–80%)

Ważne rozróżnienie: Wczesne egzemplarze (do ok. połowy 2020 roku) miały seryjną ładowarkę pokładową AC o mocy zaledwie 7,2 kW. Oznacza to, że nawet podłączając auto do trójfazowego wallboxa 11 kW lub 22 kW, auto i tak pobierze tylko 7,2 kW. Hyundai wprowadził opcjonalną ładowarkę 11 kW w późniejszych rocznikach. Przed zakupem koniecznie sprawdź w dokumentach lub w menu auta, jaką moc ładowania AC obsługuje dany egzemplarz. Ładowanie DC jest ograniczone do 77 kW, co jest wynikiem akceptowalnym, ale w 2026 roku uznawanym za wolne (nowe auta ładują się z mocą 150–250 kW).


Na co bezwzględnie zwrócić uwagę przed zakupem? (Pułapki i wyzwania)

To najważniejszy rozdział tej recenzji. Zakup używanej Kony Electric I generacji może być strzałem w dziesiątkę, ale tylko pod warunkiem weryfikacji kilku krytycznych punktów.

  1. AKCJA SERWISOWA SILNIKA ELEKTRYCZNEGO (KRYTYCZNE!). W latach 2018–2021 Hyundai zidentyfikował wadę produkcyjną w niektórych silnikach elektrycznych montowanych w Konie i Ioniq’u. Wada ta mogła prowadzić do zwarcia, utraty napędu, a w skrajnych, rzadkich przypadkach, do pożaru. Hyundai przeprowadził globalną, dobrowolną akcję serwisową, w ramach której wymieniano wadliwe silniki na zmodernizowane, bezpieczne jednostki. PRZED ZAKUPEM: Zażądaj od sprzedającego oficjalnego zaświadczenia z Autoryzowanej Stacji Obsługi (ASO) Hyundai potwierdzającego, że wymiana silnika w ramach tej akcji została przeprowadzona. Kupno egzemplarza z niewymienionym silnikiem to ogromne ryzyko finansowe (koszt nowego silnika to kilkadziesiąt tysięcy złotych) i bezpieczeństwa.
  2. Obecność pompy ciepła. Jak wspomniano, większość europejskich Kon nie ma pompy ciepła. Jeśli planujesz używać auta zimą na dłuższych dystansach, poszukaj egzemplarza, który tę opcję posiada (zazwyczaj wersje Premium po liftingu). Brak pompy ciepła oznacza realny spadek zasięgu o 30-40% w mrozy.
  3. Moc ładowarki AC (7,2 kW vs 11 kW). Sprawdź w specyfikacji VIN lub w ustawieniach auta, czy ładowarka pokładowa obsługuje 11 kW. Jeśli masz w domu trójfazowy wallbox, różnica w czasie ładowania (6h vs 10h) jest kolosalna i wpływa na codzienny komfort.
  4. Stan baterii (SOH – State of Health). Mimo chłodzenia cieczą, egzemplarze z bardzo dużym przebiegiem (powyżej 150 000 km) lub takie, które były intensywnie eksploatowane w usługach carsharingu i ładowane wyłącznie prądem szybkim (DC), mogą mieć obniżoną pojemność. Użyj skanera OBD2 i aplikacji (np. Car Scanner, OBDeleven lub dedykowanych narzędzi do Hyundaia), aby odczytać rzeczywisty SOH. Wartość poniżej 85% powinna być sygnałem do negocjacji ceny.
  5. Korozja tarcz hamulcowych. Ze względu na bardzo skuteczną rekuperację (szczególnie z włączonym i-Pedalem), hamulce mechaniczne są w Konie używane rzadko. Sprzyja to szybkiej korozji tarcz, zwłaszcza w polskim klimacie zimą. Podczas jazdy próbnej zwróć uwagę, czy przy hamowaniu nie ma wibracji na kierownicy (bicie tarcz) lub czy auto nie „ciągnie” na jedną stronę (zacięte klocki).
  6. Historia serwisowa i gwarancja. Hyundai oferuje 5 lat gwarancji na pojazd (bez limitu kilometrów!) i 8 lat/160 000 km na baterię. W przypadku aut z lat 2021-2023, gwarancja na auto może jeszcze obowiązywać. Aby była ważna, auto musiało być regularnie serwisowane w ASO. Sprawdź książkę serwisową lub historię w systemie Hyundai.

Koszty eksploatacji

Cena zakupu (Rynek wtórny 2026)

  • Wersja 39,2 kWh (136 KM): ok. 65 000 – 85 000 zł
  • Wersja 64 kWh (204 KM): ok. 85 000 – 120 000 zł (zależnie od rocznika, przebiegu i potwierdzonej wymiany silnika)

Energia

  • Średnie zużycie: 17–19 kWh/100 km (cykl mieszany)
  • Ładowanie w domu (taryfa G12): ok. 12–15 zł/100 km
  • Ładowanie publiczne DC: ok. 30–40 zł/100 km

Serwis i Ubezpieczenie

  • Przegląd roczny: ok. 400–700 zł (Hyundai słynie z rozsądnych cen serwisu w porównaniu do marek premium)
  • Wymiana płynu hamulcowego: co 2 lata, ok. 250–350 zł
  • Opony: komplet 2500–3500 zł (rozmiar 17 lub 18 cali, zużywają się umiarkowanie dzięki rekuperacji)
  • Ubezpieczenie OC/AC: 2500–4500 zł/rok (zależnie od wersji i zniżek)

Podsumowanie

Mocne strony

  • ✅ Doskonały stosunek ceny do zasięgu na rynku wtórnym (wersja 64 kWh)
  • ✅ Wzorowa ergonomia dzięki fizycznym przyciskom klimatyzacji i multimedialnym
  • ✅ System i-Pedal, który rewolucjonizuje jazdę miejską
  • ✅ Bateria chłodzona cieczą (długowieczność i stabilność)
  • ✅ Legendarna, 5-letnia gwarancja Hyundaia (wciąż aktywna w młodszych egzemplarzach)
  • ✅ Żwawe osiągi (204 KM) i dobra kultura pracy napędu
  • ✅ Rozsądne koszty serwisu i części zamiennych

Słabe strony

  • ❌ Krytyczna wada silnika w wczesnych rocznikach (wymaga weryfikacji naprawy!)
  • ❌ Brak pompy ciepła w większości egzemplarzy (duży spadek zasięgu zimą)
  • ❌ Wolne ładowanie DC (max 77 kW) i często tylko 7,2 kW AC
  • ❌ Mały bagażnik (332 l) i ciasne miejsce na tylnej kanapie
  • ❌ Brak „frunka” (przedniego bagażnika)
  • ❌ Napęd na przednią oś (FWD) może buksować przy gwałtownym ruszaniu na mokrym

Werdykt

Hyundai Kona Electric I generacji to jeden z najbardziej racjonalnych i opłacalnych wyborów na rynku używanych elektryków – ale pod jednym, absolutnie kluczowym warunkiem: kupujący musi zweryfikować, czy wada silnika elektrycznego została usunięta w ramach akcji serwisowej.

Jeśli ten warunek jest spełniony, Kona 64 kWh oferuje niesamowitą wartość. Za cenę używanego, wyeksploatowanego diesla otrzymujesz auto, które jest ciche, dynamiczne, tanie w eksploatacji i oferuje realny zasięg pozwalający na swobodne poruszanie się po mieście i okolicach, a nawet na okazjonalne dłuższe trasy. Fizyczne przyciski, system i-Pedal i solidna jakość wykonania sprawiają, że codzienne użytkowanie jest czystą przyjemnością.

Należy jednak zaakceptować kompromisy: brak pompy ciepła oznacza, że zimą trzeba liczyć się z realnym zasięgiem rzędu 200–250 km, a ładowanie na szybkich słupkach (77 kW) wymaga cierpliwości. Ciasne miejsce z tyłu i mały bagażnik dyskwalifikują ją jako główne auto dla dużej, podróżującej rodziny, ale czynią z niej idealnego, drugiego samochodu w gospodarstwie domowym lub niezawodnego „dojazdowca” dla singla lub pary.

Dla kogo?

  • Dla osób szukających pierwszego, taniego w eksploatacji elektryka z realnym zasięgiem
  • Dla mieszkańców miast i przedmieść z możliwością ładowania w domu (wallbox)
  • Dla kierowców ceniących prostą, fizyczną ergonomię w kabinie
  • Dla firm flotowych szukających taniego w utrzymaniu auta na trasy do 150 km dziennie

Dla kogo nie?

  • Dla osób, które nie mogą zweryfikować historii naprawy silnika (ryzyko jest zbyt duże)
  • Dla rodzin potrzebujących dużej przestrzeni bagażowej i miejsca na tylnej kanapie
  • Dla osób często podróżujących zimą w długie trasy (brak pompy ciepła i wolne ładowanie DC)
  • Dla entuzjastów szybkiego ładowania na autostradach (oczekujących 150+ kW)

Ocena ogólna: 7,8/10

(Ocena zakłada zakup egzemplarza z potwierdzoną wymianą silnika w ramach akcji serwisowej. Bez tego potwierdzenia, ocena spada do 5/10 ze względu na niedopuszczalne ryzyko).


Specyfikacja techniczna (Wersja 64 kWh / 204 KM)

Parametr Wartość
Silnik Elektryczny, synchroniczny (napęd przedni FWD)
Moc maksymalna 150 kW (204 KM)
Moment obrotowy 395 Nm
Bateria 64 kWh brutto / ok. 64 kWh użyteczne (NMC, chłodzona cieczą)
Zasięg WLTP / realny (lato) 484 km WLTP / 350–380 km realnie
Prędkość maksymalna 155 km/h
Przyspieszenie 0–100 km/h 7,6 sekundy
Ładowanie AC / DC 7,2 kW (opcja 11 kW w późn. rocznikach) / max 77 kW (CCS)
Długość / szerokość / wysokość 4180 / 1800 / 1560 mm
Rozstaw osi 2600 mm
Masa własna ok. 1688–1733 kg
Bagażnik 332 – 1114 litrów

Test i dane dotyczące rynku wtórnego opracowano w lipcu 2026 roku. Ceny używanych egzemplarzy są orientacyjne i zależą od rocznika, przebiegu, stanu baterii (SOH) i historii serwisowej. Przed zakupem Hyundai Kona Electric I generacji bezwzględnie zażądaj oficjalnego potwierdzenia z ASO Hyundai o wymianie silnika elektrycznego w ramach akcji serwisowej. Brak takiego dokumentu powinien być bezwzględnym powodem do rezygnacji z zakupu.

Ten wpis dotyczy modelu:
Hyundai Kona Electric
Hyundai

Hyundai Kona Electric

🔋 65.4 kWh ⚡ 514 km 💪 218 KM
⭐ Oceń to auto
Udostępnij:
Katarzyna Nowak

Redaktorka — Specjalizuje się w poradnikach dla nowych kierowców EV. Sama "przerobiłam" już wiele aut, zaczynałam od Fiata 126P - dzisiaj VW eUP w ślicznym bordowym kolorze, nie ma takiego drugiego. W elektrykach szukam zawsze tej jednej rzeczy, która nie da mi o danym modelu zapomnieć, wbrew pozorom, to nie takie oczywiste.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.