Renault 4 E-Tech electric – nowy elektryczny SUV dostępny w Polsce
Tomasz Lewandowski
•
•
0 komentarzy

Renault wskrzesiło jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych nazw, ale zamiast powrotu do przeszłości stworzyło samochód całkowicie na miarę obecnego rynku. Renault 4 E-Tech electric to kompaktowy elektryczny crossover, który ma być bardziej praktyczny od Renault 5, a jednocześnie pozostać stosunkowo przystępny cenowo.
To właśnie takie samochody mogą mieć największe znaczenie dla dalszego rozwoju elektromobilności w Europie. Nie są luksusowymi SUV-ami za kilkaset tysięcy złotych i nie próbują być technologicznymi demonstratorami. Mają po prostu zastąpić popularne samochody spalinowe.
Renault 4 wróciło, ale zmieniło się nie do poznania
Oryginalne Renault 4 było jednym z najważniejszych modeli francuskiej marki. Nowa generacja wykorzystuje jednak jedynie jego charakterystyczną nazwę i część stylistycznego dziedzictwa.
Renault 4 E-Tech electric jest w pełni elektrycznym crossoverem. Samochód został zbudowany na platformie AmpR Small, tej samej architekturze, która wykorzystywana jest również przez Renault 5. Dzięki wspólnej bazie producent może ograniczać koszty opracowania i produkcji kolejnych modeli elektrycznych. ([renaultgroup.com](https://www.renaultgroup.com/en/magazine/our-group-news/the-renault-4-electric-can-do-it-all/))
Jednocześnie R4 jest wyraźnie większe i bardziej praktyczne od Renault 5.
Mały samochód, ale całkiem duży bagażnik
Jedną z największych zalet Renault 4 ma być właśnie praktyczność.
Samochód oferuje około 420 litrów przestrzeni bagażowej, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na kompaktowego elektrycznego crossovera. Tylna kanapa może być składana, dzięki czemu samochód można łatwo dostosować do przewożenia większych przedmiotów.
To ważna różnica w stosunku do wielu małych samochodów elektrycznych, które świetnie sprawdzają się w mieście, ale szybko pokazują swoje ograniczenia podczas rodzinnych wyjazdów.
Renault chce więc połączyć miejski charakter z samochodem, którym można normalnie wyjechać na weekend.
Dwie baterie i dwa różne charakteru samochodu
Renault 4 E-Tech electric jest oferowane z dwoma wariantami układu napędowego.
Podstawowa wersja wykorzystuje silnik o mocy około 120 KM oraz akumulator 40 kWh. Według danych Renault pozwala on uzyskać do około 308 km zasięgu WLTP. Mocniejsza wersja otrzymuje silnik 150 KM i baterię 52 kWh, a jej zasięg sięga około 409 km WLTP.
To rozsądny podział.
Osoba wykorzystująca samochód głównie w mieście nie musi płacić za większą baterię. Kierowca pokonujący dłuższe trasy może natomiast wybrać większy akumulator.
Renault 4 jest już dostępne w Polsce
To nie jest samochód, na który trzeba czekać do kolejnej generacji. Renault 4 E-Tech electric jest już oferowane na polskim rynku.
Aktualny cennik Renault Polska rozpoczyna się od 130 500 zł za wersję Evolution z silnikiem 120 KM i baterią 40 kWh. Wersja 150 KM z większym akumulatorem 52 kWh kosztuje od 152 500 zł w odmianie Techno.
W ofercie znajduje się również odmiana Iconic oraz specjalna wersja Plein Sud z elektrycznie otwieranym płóciennym dachem.
Warto jednak pamiętać, że ceny katalogowe nie zawsze odpowiadają cenom konkretnych samochodów dostępnych w salonach. Renault prowadzi promocje i rabaty zależne między innymi od rocznika oraz konkretnego egzemplarza.
Plein Sud – elektryk z otwieranym dachem
Jedną z ciekawszych nowości w gamie jest Renault 4 E-Tech electric Plein Sud.
Samochód otrzymał duży, elektrycznie otwierany dach wykonany z materiału. Otwór ma około 92 cm długości i 80 cm szerokości, dzięki czemu rozwiązanie pozwala podróżować z otwartą przestrzenią nad głowami również pasażerom tylnej kanapy. ([renault.com](https://media.renault.com/renault-4-e-tech-electric-plein-sud-la-version-decouvrable-de-renault-4-disponible-a-la-commande-a-partir-de-31-110-euros/?lang=fra))
To oczywiście nie jest wyposażenie niezbędne w samochodzie elektrycznym. Pokazuje jednak, że producenci próbują budować wokół EV również emocje i styl życia, a nie tylko argumenty dotyczące zużycia energii.
Ładowanie nie jest najmocniejszą stroną R4
Wersja z baterią 52 kWh może być ładowana prądem stałym z mocą do około 100 kW. Renault podaje możliwość uzupełnienia energii pozwalającej przejechać około 260 km w ciągu 30 minut. ([renault.pl](https://www.renault.pl/samochody-elektryczne/renault-4-oo.html))
Nie jest to wynik, który robiłby dziś ogromne wrażenie. Na rynku pojawia się coraz więcej samochodów mogących przyjmować ponad 150, 200 czy nawet 300 kW.
Z drugiej strony R4 nie jest samochodem projektowanym przede wszystkim do pokonywania autostrad. Jego największą zaletą ma być uniwersalność.
To może być ważniejsze niż rekordowy zasięg
Renault wybrało dość ciekawą strategię.
Zamiast montować ogromną baterię, producent stworzył samochód stosunkowo kompaktowy, lekki i praktyczny. Większość klientów może dzięki temu korzystać z samochodu bez konieczności wożenia ze sobą kilkuset kilogramów dodatkowego akumulatora.
To podejście może być coraz ważniejsze w Europie.
Jeżeli samochody elektryczne mają stać się masowym środkiem transportu, nie każdy klient będzie potrzebował 600 km zasięgu i ładowania z mocą 350 kW.
Dla wielu kierowców 300–400 km zasięgu, szybkie ładowanie podczas dłuższej podróży i wygodna możliwość ładowania w domu będą wystarczające.
Renault 4 kontra Renault 5
Oba samochody korzystają z tej samej platformy, ale zostały skierowane do nieco innych klientów.
Renault 5 jest bardziej kompaktowe, stylistyczne i nastawione na miejski charakter. R4 ma być większe, bardziej rodzinne i praktyczne.
To ważne dla Renault, ponieważ marka może dzięki jednej technologii obsłużyć różne grupy klientów.
Jeszcze kilka lat temu stworzenie dwóch zupełnie nowych samochodów elektrycznych oznaczałoby ogromne koszty. Wspólna platforma pozwala je ograniczyć.
Czy Renault znalazło sposób na popularnego elektryka?
Renault 4 nie jest najtańszym samochodem elektrycznym na rynku. Nie jest też rekordzistą pod względem zasięgu ani szybkości ładowania.
Jego największą zaletą jest coś innego: próbuje być normalnym samochodem.
Ma pięcioro drzwi, przestronniejsze wnętrze, duży bagażnik, kilka wariantów baterii i charakterystyczny wygląd. Może służyć do jazdy po mieście, ale nie powinien sprawiać problemów również podczas weekendowego wyjazdu.
Właśnie takich samochodów europejski rynek będzie potrzebował coraz więcej.
Europejski rynek EV zmienia priorytety
Wzrost zainteresowania tańszymi samochodami elektrycznymi jest już widoczny w europejskich statystykach. W lipcu 2026 roku sprzedaż EV w Europie mocno wzrosła, a Renault było jednym z producentów korzystających na rosnącym zainteresowaniu bardziej przystępnymi modelami.
To ważny sygnał dla producentów.
Przyszłość europejskiej elektromobilności może wcale nie należeć wyłącznie do największych SUV-ów i samochodów premium.
Coraz większe znaczenie będą miały kompaktowe, rozsądnie wycenione i praktyczne elektryki.
Renault 4 może być jednym z nich
Nowe Renault 4 nie próbuje być samochodem dla każdego. Ma jednak bardzo konkretny zestaw cech: kompaktowe rozmiary, podwyższone nadwozie, duży bagażnik, dwie baterie i charakterystyczny wygląd.
Do tego jest już dostępne w Polsce, a jego cena startowa pozostaje niższa niż w przypadku wielu większych elektrycznych SUV-ów.
Jeżeli kolejne europejskie marki pójdą podobną drogą, rynek EV może w najbliższych latach stać się znacznie bardziej dostępny.
I właśnie dlatego Renault 4 jest ciekawsze niż kolejna premiera elektrycznego SUV-a za 300 tysięcy złotych.
To samochód, który próbuje odpowiedzieć na znacznie ważniejsze pytanie: czy elektryk może stać się po prostu dobrym, normalnym samochodem dla rodziny?
Na odpowiedź rynek nie będzie musiał długo czekać.
Źródła:
- Renault Polska – aktualna oferta i ceny Renault 4 E-Tech electric.
- Renault Group – informacje techniczne dotyczące Renault 4 E-Tech electric i platformy AmpR Small.
- Renault Media – informacje dotyczące wersji Plein Sud.
- Reuters – sytuacja europejskiego rynku samochodów elektrycznych w lipcu 2026 roku.
Redaktor — Recenzuje auta elektryczne w codziennym użytkowaniu. Piszę o technologii, ale też ją tworzę, fan TESLI - ale nie zagorzały ;-) W wolnym czasie biegam, jak nie jadę autem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz